Publiczne Przedszkole w Wietrzychowicach

Zajęcia logopedyczne.

Ćwiczenia oddechowe .

1.Parkowanie–  rodzic wycina z papieru małe kolorowe samochodziki; zadaniem dziecka jest przenieść samochodzik do garażu (np. pudełko po zapałkach) przy użyciu słomki. Pamiętajmy, aby pudełko leżało blisko autka, a słomka nie była zbyt gruba i nie miała zgięć (można przyciąć tradycyjną słomkę w miejscu zgięcia).

Wyścigi – ustawiamy dwa małe papierowe autka na stoliku (powierzchnia musi być gładka).      Z pasków plasteliny lub drucika formujemy granice drogi, w której musi mieścić się autko (można uformować kilka zakrętów). Dmuchamy przez słomki tak, aby pojazd jak najszybciej dotarł do mety. Ćwiczenie to można wykonywać w 2 osoby lub pojedynczo.

  1. Muchomor – kładziemy przed dzieckiem planszę z muchomorem bez kropek. Na stoliku rozkładamy kilka białych papierowych kropek. Zadaniem dziecka jest przenieść przy użyciu słomki kropki na kapelusz grzybka. Ćwiczenie to można dowolnie modyfikować, np. używając planszy z akwarium i rybkami, swetrem i guzikami, choinką i bombkami itd.

4 Dmuchanie baniek mydlanych – najpierw dużo malutkich baniek (mocny wydech), a potem próba nadmuchania jak największej bańki (wydech musi być długi i słaby).

  1. Dmuchanie w płomień świecy, tak aby nie zgasła. Ćwiczenie to powinno być wykonywane zawsze pod kontrolą osoby dorosłej.

6 .Zabawa w piratów – ustawiamy na wodzie dwa styropianowe statki. Można użyć również plastikowych zabawek. Ważne, by były bardzo lekkie. Zadaniem dziecka jest sterowanie statkiem piratów (przy pomocy oddechu), w taki sposób, aby dogonić drugi ze statków.

7 Dmuchanie w wiatraczek.

8 Gwizdanie przy użyciu gwizdka (nie chodzi o jeden bardzo głośny dźwięk, lecz o kombinację dźwięków, np. długi i cichy, następnie długi i głośny, przerywane ciche, przerywane głośne itp.) ( jeśli dziecka posiada gwizdek )

8 Pająk i muchy – trzymamy na końcu stolika kawałek materiału, kapelusz lub inny pojemnik, który może stać się np. pajęczyną. Układamy przed dzieckiem małe waciki,  . Jego zadaniem jest dmuchanie na muszkę, tak aby wpadła w pajęczynę

 

Bajki logopedyczne

„Leśne ludki”-

Daleko, daleko za ogromną rzeką szumi stuletni las (dzieci naśladują szum lasu szszsssz). Mieszkają w nim ptaki, zające, sarny, wiewiórki i wiele innych zwierząt. Czasem, gdy ktoś ma szczęście ( uśmiechamy się szeroko), może napotkać leśne ludki- malutkie stworzenia przypominające krasnale. Leśne ludki codziennie rano wychodzą ze swoich liściastych domków (wysuwamy język w linii prostej), by sprawdzić, co dzieje się w lesie. Rozglądają się na lewo          i prawo (przesuwamy język w kąciki ust na lewo i prawo), spoglądają w górę, czy świeci słońce (wysuwamy język jak najdalej w kierunku nosa). Do słońca uśmiechają się radośnie (uśmiechamy się szeroko). Latem zrywają jagody, wspinając się na krzaczki (dotykamy czubkiem języka po kolei górnych ząbków), jesienią zbierają orzechy, grzyby i różne nasionka, którymi żywią się przez całą zimę. Wiosną odnawiają swoje domki, malują sufity (przesuwamy język po podniebieniu od zębów w kierunku gardła i odwrotnie) i ściany ( przesuwamy język po wewnętrznej stronie policzków), lakierują podłogę (przesuwamy język po dnie jamy ustnej), szorują okna (oblizujemy wargi                 w kółko) i piorą firanki . Ich ulubionym zajęciem jest jednak wieszanie szyszek na gałązkach drzew (dotykamy czubkiem języka różnych punktów na podniebieniu), robią to z wielkim zapałem. Po takiej pracy chętnie odpoczywają (oddychamy głęboko, pobierając powietrze nosem, powoli wydychając ustami). Kiedy mają wolną chwilę, malują obrazy (na podniebieniu „malujemy” czubkiem języka paski podłużne i poprzeczne oraz kropki). Przyglądają się później tym swoim pracom, robiąc mądre minki (prowadzący i dzieci robią dowolne minki, naśladując ludki). Leśne ludki nie boją się nas, lubią zwłaszcza dzieci. Spróbujcie poszukać ich przy okazji spaceru po lesie, a zobaczycie, ile radości przyniesie wam spotkanie z niezwykłymi mieszkańcami lasu.

 

 

Bal w wiosce Smerfów”

W wiosce Smerfów trwają przygotowania do balu karnawałowego. Wszyscy robią to, co najlepiej potrafią. Łasuch przyrządza pyszne potrawy (oblizujemy wargi ruchem okrężnym), Pracuś z małymi Smerfikami dekorują salę balową balonami (wdychamy powietrze nosem i zatrzymujemy je przez chwilę w buzi, następnie wypuszczamy je ustami) i serpentynami (wolno wysuwamy język z buzi ruchem wahadłowym – od lewej do prawej strony). Laluś i Zgrywus przygotowują sprzęt muzyczny. Papa Smerf wszystkiego dogląda i cieszy się, że wszyscy razem w harmonii współpracują (uśmiechamy się szeroko nie pokazując zębów). Tymczasem Smerfetka przymierza swoje piękne suknie balowe (kilkakrotnie dotykamy językiem prawego kącika ust, następnie lewego, potem górnej wargi, dolnej wargi), maluje usta (przeciągamy językiem po górnej wardze następnie po dolnej), na końcu poprawia fryzurę. Teraz już może iść na bal z uśmiechem na ustach (uśmiechamy się szeroko nie pokazując zębów). Kiedy wszystko jest gotowe rozpoczyna się bal. Orkiestra gra skoczne melodie (śpiewamy w różnym tempie: la, la, la). Rozbawione Smerfy tańczą wesoło (otwieramy buzię szeroko i poruszamy językiem we wszystkie strony, dotykając nim różnych miejsc w jamie ustnej). Na balu można skosztować pysznego ciasta (oblizujemy wargi ruchem okrężnym), można napić się też pysznego soku ze smerfojagód (oblizujemy wargi ruchem okrężnym). W wiosce Smerfów panuje miła atmosfera, wszyscy bawią się wspaniale (śpiewamy: ha, ha, ha). Nikt nawet nie pomyśli o złośliwym Gargamelu i jego kocie Klakierze.

 

Wierszyki do utrwalania prawidłowej wymowy głosek szumiących

“Myszka”
Myszkowała szara myszka w szafie:
“Chyba mnie tu bury kot nie złapie?”
Wyszperała szal i szepcze już po chwili:
“W szal zawinę się sześć razy.
To kota zmyli”.

 

“Poduszka”
Poduszka na twym łóżku poszewkę ma pluszową.
Kwiatuszki i motylki masz tuż nad swoją głową.
Poduszka na twym łóżku przyniesie ci sen szybki.
Będziesz w tym śnie szybować, potem pływać jak rybki

 

Zagadki, których rozwiązaniem są wyrazy z głoską [s]. Pamiętamy o prawidłowej wymowie – czubek języka za dolnymi zębami, zęby zamknięte.

Ma okrągłe oczy,
świetnie widzi w nocy.
Doskonale słyszy,
poluje na myszy.
(sowa)

 

Na zielonej łące
kwitnie ich tysiące.
W swej nazwie sto mają,
jak się nazywają?
(stokrotka)

Miła niespodzianka,
kwitnie już…
(sasanka)

Nie las, nie park,
choć się zieleni,
smaczne owoce
znajdziesz tam w jesieni.
(sad)

Sosnowy, dębowy,
stary lub młody,
rosną w nim grzyby,
rosną jagody.
(las)

Jaka to głowa,
duża czy mała,
z zielonych liści
składa się cała?
(kapusta)

Końce jej ujmę w ręce,
co podskoczę, to się kręcę,
pod stopami i nad głową
ona śmiga wciąż na nowo.
(skakanka)

Cztery nogi,
jeden blat,
gdyby nie on,
gdzie byś jadł?
(stół)

Porzeczkowy czy wiśniowy,
zawsze smaczny jest i zdrowy.
(sok)

Choć dziurek w nim sporo,
łatać ich nie trzeba.
Zjesz go z apetytem,
razem z kromką chleba.
(ser)

Wierszyki do utrwalania głoski,,r,,

Broszka

Mała Bronka nabroiła,

Piękną broszkę gdzieś zgubiła.

Broszka szybko się znalazła-

Do imbryka Bronce wpadła!

,,Bratki,,

Posadził brat przy bramie bratki.

Bratowa zaś – dwa bławatki.

Bratanek bije im brawa,

Bo pięknie wygląda brama!